Reszta ma nawet i po 20 lat. - Z trudem zebraliśmy środki na kupno jednego aparatu - mówi Krzysztof Wójcikiewicz, zastępca dyrektora szpitala. Dlatego lepiej poczekać na zdjęcie rentgenowskie niż być prześwietlonym wadliwym aparatem - mówi Paweł Trzciński, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. I tak wrocławskie szpitale są już uboższe o 30 aparatów RTG, w lubelskim sanepid nakazał wycofać ich 15, w Gorzowie 10, w Olsztynie 7. Tak jest w całej Polsce. Teraz, gdy inspektor trafia na niedostosowany aparat, zakazuje jego używania. - W każdym powinienem zainstalować rejestratory dawki i czasu naświetlania. Aparatów RTG. - To tak, jakby do syrenki zamontować turbodoładowanie - mówi Bogusław Poniatowski, dyrektor Szpitala Akademickiego w Białymstoku. Minął czas, jaki szpitale i przychodnie dostały na wyposażenie rentgenów w rejestratory mocy dawki promieniowania.
- Sprzęt, który emituje promieniowanie, nie może pozostać poza kontrolą. 20 tys. W kilku innych ośrodkach doszło do pojedynczych przypadków zamknięcia aparatów.
W Polsce działa prawie 11 tys. Anna Malinowska rzecznik głównego inspektora sanitarnego w Warszawie, dodaje: - Polska podczas unijnych negocjacji zobowiązała się do wymiany sprzętu radiologicznego niespełniającego zasad ochrony radiologicznej pacjenta. Urządzeń. Stare aparaty nie są do tego przystosowane. - Na kilkanaście aparatów w moim szpitalu może trzy są nowoczesne.
- Dyrektorzy szpitali wiedzieli o tym co najmniej od roku i mieli czas na działania - uważa Anna Malinowska. Do nawet 3 mln zł. Szpitale nie mają środków na zakup nowego sprzętu - mówi Janusz Dębski, regionalny konsultant ds. Czujnik razem z montażem kosztuje ok.