Wiarygodność zeznań dziecka potwierdził biegły psycholog. Funkcjonariusze odwiedzili jego mieszkanie - nie zastali zaginionego, lecz ujawnili szereg czasopism o tematyce pornograficznej - poinformowało biuro prasowe.
Jak twierdzi policja, w czasie gdy przeszukiwano mieszkanie, do mężczyzny przyszedł 12-letni chłopiec.
Jak poinformowało w czwartek PAP biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi na ślad pedofila policjanci wpadli, gdy z końcem października zostało zgłoszone zaginięcie nieletniego mieszkańca Skierniewic.
- Wówczas uzyskali informację, że na jednym z osiedli zamieszkuje samotnie 42-letni mężczyzna, który chętnie nieodpłatnie pomaga w nauce chłopcom w wieku szkolnym.
. Kiedy przesłuchano nieletniego okazało się, że w czasie wizyt u "korepetytora" mężczyzna prezentował mu treści pornograficzne i dotykał go w intymne miejsca. Do chwili obecnej policjanci ustalili kolejnych czterech nieletnich, których molestował 42-latek.